• „Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła.”

    — Wisława Szymborska
  • Wybierz kategorię z menu.

    Odszukaj bajkę i przeczytaj ją swojemu Dziecku.

    (…) Codzienne czytanie dziecku dla przyjemności jest czynnością prawdziwie magiczną zaspokaja bowiem wszystkie potrzeby emocjonalne dziecka, znakomicie wspiera jego rozwój psychiczny, intelektualny
    i społeczny, jest jedną z najskuteczniejszych strategii wychowawczych, a przy tym przynosi dziecku ogromną radość i pozostawia cudowne wspomnienia. Ale to jeszcze nie koniec atutów głośnego czytania. Czynność ta jest łatwa, nie wymaga od nas, dorosłych, szczególnego przygotowania, jest przyjemna i inspirująca także dla czytającego (….)

    — Irena Koźmińska i Elżbieta Olszewska - "Wychowanie przez czytanie"
    • Tęcza
      Maria Konopnicka Tęcza — A kto ciebie, śliczna tęczo, Siedmiobarwny pasie, Wymalował na tej chmurce, Jakby na atłasie? — Słoneczko mnie malowało Po deszczu, po burzy; Pożyczyło sobie farby Od tej pełnej róży. Pożyczyło sobie farby Od kwiatków z ogroda; Malowało tęczę na znak, Że będzie pogoda!
    • Kto ty jesteś? Polak mały…
      Władysław Bełza Kto ty jesteś? Polak mały… — Kto ty jesteś? — Polak mały. — Jaki znak twój? — Orzeł biały. — Gdzie ty mieszkasz? — Między swymi. — W jakim kraju? — W polskiej ziemi. — Czym ta ziemia? — Mą Ojczyzną. — Czym zdobyta? — Krwią i blizną. [...]
    • Zima
      Józef Czechowicz Zima Pada śnieg, prószy śnieg, wszędzie go nawiało. Dachy są już białe, na ulicach biało. Strojne w biel, w srebrny puch latarnie się wdzięczą. Dziń-dziń-dziń-dziń-dziń-dziń, dzwonki sanek brzęczą. Pada śnieg, prószy śnieg, bielutki jak mleko. W sklepach gwar, w sklepach ruch: – Gwiazdka niedaleko! Jeszcze dzień, jeszcze dwa, [...]
    • Imbryk
      Hans Christian Andersen Imbryk Był sobie pewnego razu imbryk do herbaty, dumny z porcelany, z której był zrobiony, dumny ze swej wysmukłej szyi i z dużego ucha. Miał on szyję z przodu, ucho z tyłu i o tym wciąż mówił; nie mówił zaś nigdy o swej pokrywce, która była stłuczona [...]
    • Dziecięca paplanina
      Hans Christian Andersen Dziecięca paplanina W mieszkaniu kupca zebrało się liczne dziecięce towarzystwo: były to dzieci ludzi bogatych i znacznych; kupcowi dobrze się powodziło. Był człowiekiem uczonym, chodził nawet na uniwersytet, co stanowiło zasługę jego ojca, dzielnego człowieka; ten początkowo był tylko handlarzem bydła, ale uczciwością i pracą zdobył majątek, [...]
    • Stokrotka
      Hans Christian Andersen Stokrotka A teraz słuchaj! Daleko na wsi, tuż koło drogi, stała altana; widziałeś ją na pewno, kiedyś tamtędy przechodził. Przed aItaną był mały ogródek kwiatowy z pomalowanymi sztachetami, tuż obok na murawie, wśród najpiękniejszej zielonej trawy, rosła mała stokrotka; słońce ogrzewało ją tak samo mocno i pięknie [...]
    • W piwnicznej izbie
      Maria Konopnicka W piwnicznej izbie W piwnicznej izbie zmrok wczesny pada, Wilgotny a ponury; Mętnymi szyby drobne okienko Na brudne patrzy mury. W piwnicznej izbie głos dziecka słychać: To westchnie, to zagada… Ojciec chleb czarny wykuwa młotem, Przy igle matka blada. „Moja mateńko! Moja rodzona! Jak też tam na wsi [...]
    • Jaś nie doczekał
      Maria Konopnicka Jaś nie doczekał W ubogiej izbie gość zjawił się błogi: Słoneczny promień wiosenny, majowy! Wszedł przez okienko z szybami drobnemi I jasnym snopem rzucił się po ziemi, Jak złota strzała padł na stół sosnowy, Na deski starej, spaczonej podłogi, Na tapczan nędzny, zasłany barłogiem, Na komin pusty, zimny, [...]
    • Chłopskie serce
      Maria Konopnicka Chłopskie serce W tłumie, na mrozie stanęła pod ścianą, Okryta starą, mężowską sukmaną. Posępna rzecz jest ta siwa siermięga, Przesiąkła potem i łzami i zdarta Na zgiętym w pracy i niedoli grzbiecie Nędzarza, który nigdy z ciemności nie sięga Do światła żadną ożywczą nadzieją… I smętna rzecz jest, [...]