Miłość

Maria Pawlikowska-Jasnorzewska - "Miłość" - czytanki.pl

Maria Pawlikowska-Jasnorzewska

Miłość

Nie widziałam cię już od miesiąca.
I nic. Jestem może bledsza,
trochę śpiąca; trochę bardziej milcząca,
lecz widać można żyć bez powietrza!

 

Polecane wpisy

Jeszcze się taki nie urodził, co by każdemu dogodził.

Jeszcze się taki nie urodził, co by każdemu dogodził.

Jaka praca, taka płaca.

Jaka praca, taka płaca.

Jak trwoga, to do Boga.

Jak trwoga, to do Boga.

Jak sobie pościelesz, tak się wyśpisz.

Jak sobie pościelesz, tak się wyśpisz.

Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie.

Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie.

Jak dają, to bierz, jak biją, to uciekaj.

Jak dają, to bierz, jak biją, to uciekaj.

Indyk myślał o niedzieli, a w sobotę łeb ucięli.

Indyk myślał o niedzieli, a w sobotę łeb ucięli.

Grosz do grosza, a będzie kokosza.

Grosz do grosza, a będzie kokosza.