Łysy czapkę kominkiem

Wacław Potocki - "Łysy czapkę kominkiem" - czytanki.pl

Wacław Potocki

Łysy czapkę kominkiem

Wej, łysemu kominem czapka na łbie stoi,
Ogorzały mu włosy i o mózg się boi.
Nie dlatego on futrem do góry obrócił,
A nużby się ten królik na głowie okocił?
A już ci mu ją oskubł; nie dałbym szeląga,
Że mu się za kołnierzem bestyja wyląga..

Polecane wpisy

Noszył wilk razy kilka, ponieśli i wilka.

Noszył wilk razy kilka, ponieśli i wilka.

Nieszczęścia chodzą parami.

Nieszczęścia chodzą parami.

Nie wywołuj wilka z lasu.

Nie wywołuj wilka z lasu.

Nie taki diabeł straszny, jak go malują.

Nie taki diabeł straszny, jak go malują.

Nie śmiej się, dziadku, z cudzego wypadku.

Nie śmiej się, dziadku, z cudzego wypadku.

Nie pluj w studnię, bo może ci się zechce pić.

Nie pluj w studnię, bo może ci się zechce pić.

Nie od razu Kraków zbudowano.

Nie od razu Kraków zbudowano.

Nie mów hop, póki nie przeskoczysz.

Nie mów hop, póki nie przeskoczysz.

Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło.

Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło.