Życzenie

Adam Asnyk

Życzenie

Minęła wiosna, minęło lato,

I smutna jesień już mija –

Każdy dzień nową żegna mnie stratą

I resztę łez mych wypija.

Skończy się jesień, nadejdzie zima,

Pajęcza zerwie się przędza –

Serce chwil jasnych w locie nie wstrzyma…

Zostanie rozpacz i nędza.

I zima minie, i świat na nowo

Przybierze postać wiośnianą;

Lecz mnie nie zbudzi miłości słowo –

Umarli z grobu nie wstaną!

Na godach życia duchem i ciałem

Inni już będą przytomni…

Lecz niech ta, którą tyle kochałem,

Czasami jeszcze mnie wspomni!

Polecane wpisy

Święta, święta i po świętach.

Święta, święta i po świętach.

Szukajcie, a znajdziecie.

Szukajcie, a znajdziecie.

Szewc bez butów chodzi.

Szewc bez butów chodzi.

Strach ma wielkie oczy.

Strach ma wielkie oczy.

Stara miłość nie rdzewieje.

Stara miłość nie rdzewieje.

Raz na wozie, raz pod wozem.

Raz na wozie, raz pod wozem.

Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie.

Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie.