Ignacy Krasicki
Bajki i przypowieści
Diament i kryształ
Darmo tym być, do czego kto się nie urodził.
Kryształ brylantowanywielu oczy zwodził;
Gdy się więc nad rubiny i szmaragi drożył,
Ktoś prawdziwy dyjament z nim obok położył.
Zgasł kryształ; a co niegdyś jaśniał u obrączki,
Ledwo go potem złotnik chciał zażyć do sprzączki.
Odkrywaj dalej
Więcej z działu „Audiobooki”
- Syzyfowe prace
- Góra Kikineis
- Jak modlitwa ochrania przed złodziejami
- Z nastrojów wiosennych
- Franio
- Ernestynka

