Święta rodzina

Johann Wolfgang Goethe - "Święta rodzina" - czytanki.pl

Johann Wolfgang Goethe

Święta rodzina

przeł. Andrzej Lam

O słodkie dzieciąteczko, o matko tak bardzo szczęśliwa,
Jak ona z nim się jednoczy, jak się ono nią cieszy!
Jakiejż mógłby ten obraz mi dostarczyć rozkoszy,
Gdybym ja przy nim, biedny, nie stał tak święty jak Józef!

Polecane wpisy

Od przybytku głowa nie boli.

Od przybytku głowa nie boli.

Oczy są zwierciadłem duszy.

Oczy są zwierciadłem duszy.

Noszył wilk razy kilka, ponieśli i wilka.

Noszył wilk razy kilka, ponieśli i wilka.

Nieszczęścia chodzą parami.

Nieszczęścia chodzą parami.

Nie wywołuj wilka z lasu.

Nie wywołuj wilka z lasu.

Nie taki diabeł straszny, jak go malują.

Nie taki diabeł straszny, jak go malują.

Nie śmiej się, dziadku, z cudzego wypadku.

Nie śmiej się, dziadku, z cudzego wypadku.

Nie pluj w studnię, bo może ci się zechce pić.

Nie pluj w studnię, bo może ci się zechce pić.

Nie od razu Kraków zbudowano.

Nie od razu Kraków zbudowano.

Nie mów hop, póki nie przeskoczysz.

Nie mów hop, póki nie przeskoczysz.