Ignacy Krasicki
Bajki i przypowieści
Bryła lodu i kryształ
Bryła lodu spłodzona z kałuży bagnistéj
Gniewała się na kryształ, że był przeźroczysty.
Modli się więc do słońca. Słońce zajaśniało,
Szklni się bryła, ale jej coraz ubywało;
I tak, chcąc los polepszyć niewczesnym kłopotem,
Stajała, wsiąkła w bagno i stała się błotem.
Odkrywaj dalej
Więcej z działu „Audiobooki”
- Syzyfowe prace
- Góra Kikineis
- Jak modlitwa ochrania przed złodziejami
- Z nastrojów wiosennych
- Franio
- Ernestynka

