Ignacy Krasicki
Brytan w obroży
Niech się nikt z powierzchownej ozdoby nie sroży.
Brytan z srebrno-złocistej pysznił się obroży.
Zazdrościli koledzy w wieczór; patrzą rano,
Aż brytana za srebrną obroż uwiązano.
„Pyszńże się teraz, bracie!” — do brytana rzekli;
Gryzł łańcuch nadaremnie, a oni uciekli.
Odkrywaj dalej
Więcej z działu „Audiobooki”
- Syzyfowe prace
- Góra Kikineis
- Jak modlitwa ochrania przed złodziejami
- Z nastrojów wiosennych
- Franio
- Ernestynka

