Dzieciątko w śniegu

George Mackay Brown - "Dzieciątko w śniegu" - czytanki.pl

George Mackay Brown

Dzieciątko w śniegu

przełożył Andrzej Szuba

 

„Posłuchaj. Czyjeś kroki za oknem…”
Płatek śniegu na szybie.

„Znów coś słychać, cichutkie pukanie…”
To zamarznięty ptak spadł.
To popiół przesiewa się w piecu.
To dźwięk, jaki wydaje gwiazda w tę
najdłuższą noc roku, srebrzyste muśnięcie struny.
Nikt w taką noc nie wychodzi z domu.
To tylko mysz hałasuje między ścianami
Albo jagnię drżące w wysokiej zagrodzie.
Odwróć się. Niech zimowy skarb snów
Wypełni twoją główkę po brzegi.

„O północy śniło mi się
Zagubione w śniegu chudziutkie dzieciątko.”

Polecane wpisy

Oczy są zwierciadłem duszy.

Oczy są zwierciadłem duszy.

Noszył wilk razy kilka, ponieśli i wilka.

Noszył wilk razy kilka, ponieśli i wilka.

Nieszczęścia chodzą parami.

Nieszczęścia chodzą parami.

Nie wywołuj wilka z lasu.

Nie wywołuj wilka z lasu.

Nie taki diabeł straszny, jak go malują.

Nie taki diabeł straszny, jak go malują.

Nie śmiej się, dziadku, z cudzego wypadku.

Nie śmiej się, dziadku, z cudzego wypadku.

Nie pluj w studnię, bo może ci się zechce pić.

Nie pluj w studnię, bo może ci się zechce pić.

Nie od razu Kraków zbudowano.

Nie od razu Kraków zbudowano.

Nie mów hop, póki nie przeskoczysz.

Nie mów hop, póki nie przeskoczysz.

Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło.

Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło.