Pewność

Narcyza Żmichowska - "Pewność" - czytanki.pl

Narcyza Żmichowska

Pewność

 

Ludzie, ludzie, wy nie wiecie,

Że jest szczęście na tym świecie:

Patrzeć w niebo, gonić okiem

Za gwiazdeczką, za obłokiem,

Słuchać pieśni, którą śpiewa

Naszej duszy duch przyrody,

W głosie ptasząt, w dźwięku wody,

W szeleszczących listkach drzewa;

I nawzajem wysnuć z siebie

Pieśń piękniejszą, pieśń marzenia,

O aniołach i o niebie

I w szlachetne uderzenia

Wybić wszystkie serca bicia,

I żyć pełnią swego życia,

Mieć za sobą lat niewiele,

Mieć przed sobą szczęścia wieki,

W sobie duszę, która śmiele

Dąży w przyszłość, w kraj daleki,

W kraj z pięknością i swobodą —

Snem miłości, czucia, wiary

Kochać, wierzyć, czuć bez miary,

Być kochaną — umrzeć młodą —

Ludzie, ludzie, czyż nie wiecie,

Że to szczęście jest na świecie!

Polecane wpisy

Noszył wilk razy kilka, ponieśli i wilka.

Noszył wilk razy kilka, ponieśli i wilka.

Nieszczęścia chodzą parami.

Nieszczęścia chodzą parami.

Nie wywołuj wilka z lasu.

Nie wywołuj wilka z lasu.

Nie taki diabeł straszny, jak go malują.

Nie taki diabeł straszny, jak go malują.

Nie śmiej się, dziadku, z cudzego wypadku.

Nie śmiej się, dziadku, z cudzego wypadku.

Nie pluj w studnię, bo może ci się zechce pić.

Nie pluj w studnię, bo może ci się zechce pić.

Nie od razu Kraków zbudowano.

Nie od razu Kraków zbudowano.

Nie mów hop, póki nie przeskoczysz.

Nie mów hop, póki nie przeskoczysz.

Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło.

Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło.