Cukier, ciasto, czekolada

Cukier, ciasto, czekolada

Wersja 1
Cukier, ciasto, czekolada,
Mama bajkę opowiada,
Jak wędrować białą dróżką,
Jak wysypać śnieg z poduszki?
Jak wygląda cień na ścianie,
Jak smakuje śledź w śmietanie?
Jaka jest na smutki rada
I co robić gdy deszcz pada?

Wersja 2
Cukier, ciasto, czekolada,
Mama bajkę opowiada,
O tym jak dziewczynką była
I ubranka misiom szyła.
Szepce bajkę wprost do ucha
I udaje śmiesznie ducha.
Bajka siada na poduszkach,
Sny już tańczą na paluszkach.

Polecane wpisy

Nie wywołuj wilka z lasu.

Nie wywołuj wilka z lasu.

Nie taki diabeł straszny, jak go malują.

Nie taki diabeł straszny, jak go malują.

Nie śmiej się, dziadku, z cudzego wypadku.

Nie śmiej się, dziadku, z cudzego wypadku.

Nie pluj w studnię, bo może ci się zechce pić.

Nie pluj w studnię, bo może ci się zechce pić.

Nie od razu Kraków zbudowano.

Nie od razu Kraków zbudowano.

Nie mów hop, póki nie przeskoczysz.

Nie mów hop, póki nie przeskoczysz.

Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło.

Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło.

Nie dziel skóry na niedźwiedziu.

Nie dziel skóry na niedźwiedziu.

Nie czas żałować róż, gdy płoną lasy.

Nie czas żałować róż, gdy płoną lasy.