Może i chciałbyś kupić kwiat

stycznia 31, 2017

Może i chciałbyś kupić kwiat

Emily Dickinson


Może i chciałbyś kupić kwiat –
Nie sprzedam, nie chcę rozłąki –
Chyba, że zechcesz pożyczyć
Do chwili, gdy ten żonkil

Przed drzwiami chaty rozwiąże
U kapturka pęk żółtych wstążek,
A pszczoły nad koniczyną
Zaczną spijać swoje reńskie wino –
Cóż, wypożyczę na tyle,
Lecz na dłużej – ani na chwilę!

Miłoœść jest wszystkim, co istniejeDzień p. Esika w Ostendzie