Opuszczona

Thomas Hood

Opuszczona

tłum.Jan Kasprowicz

Zmarli w cichym leżą grobie,
Na darninie rosa śliska,
Proch, co ongi był miłością,
Dzisiaj żywym łzy wyciska:

Wczoraj płacz mój był dla zmarłych,
Dziś mnie żywy bolem poi;
Łzy-ś mi otarł, aby znowu
Łzy zgotować duszy mojej.

Tak pragnęłam, iżby matka,
Którą w spokój śmierć spowiła,
Znała miłość naszą! dzisiaj
Zazdrość wzbudza jej mogiła.

Wczoraj włos mój jeszcze kruczy,
Dzisiaj okrył się już szronem;
Był ci drogi, dziś się zmienił
Razem z sercem twem zmienionem.

Pukiel dałam ci ja kiedyś,
Byś, nań patrząc, myślał o mnie,
Dzisiaj ból mną tylko szarpie —
Jak ogromnie! Jak ogromnie!

 

Polecane wpisy

Indyk myślał o niedzieli, a w sobotę łeb ucięli.

Indyk myślał o niedzieli, a w sobotę łeb ucięli.

Grosz do grosza, a będzie kokosza.

Grosz do grosza, a będzie kokosza.

Gość w dom, Bóg w dom.

Gość w dom, Bóg w dom.

Głową muru nie przebijesz.

Głową muru nie przebijesz.

Głodnemu chleb na myśli.

Głodnemu chleb na myśli.

Gdzie drwa rąbią, tam wióry lecą.

Gdzie drwa rąbią, tam wióry lecą.

Gdzie diabeł nie może, tam babę pośle.

Gdzie diabeł nie może, tam babę pośle.

Dzieci i ryby głosu nie mają.

Dzieci i ryby głosu nie mają.

Dobry żart tynfa wart.

Dobry żart tynfa wart.

Dla chcącego nic trudnego.

Dla chcącego nic trudnego.