Drzewa wolności

Felicjan Faleński - "Drzewa wolności" - czytanki.pl

Felicjan Faleński

Drzewa wolności

Do mnie, kto tylko utonąć nie może!

Przy świetle nowej dziś zorzy,

Z drzew wiadomości ludziom raj ja tworzę

Jeden na cały świat boży.

O głupie ludy! czyście poszalały?

Któż wam swobody zazdrości?

Z lasów wolności świat się składa cały,

Las każdy z drzew wiadomości.

Niechby ciemnota, niech ziemscy mocarze

Jarzmem świat cały zgnębili –

Wiedza i wolność chodzą zawsze w parze

Wśród lada drzew w każdej chwili.

Kto się najsilniej od ziemi odeprze,

Czy stryk nie zgniły, ni stary –

Temu wolności drzewo… pierwsze lepsze –

Byle z silnymi konary.

Bo człowiek wtedy tylko jest – widzicie –

Wolny i nic go nie boli,

Gdy się uwolnił od życia, bo życie

Sroższe od wszystkich niewoli.

Polecane wpisy

Noszył wilk razy kilka, ponieśli i wilka.

Noszył wilk razy kilka, ponieśli i wilka.

Nieszczęścia chodzą parami.

Nieszczęścia chodzą parami.

Nie wywołuj wilka z lasu.

Nie wywołuj wilka z lasu.

Nie taki diabeł straszny, jak go malują.

Nie taki diabeł straszny, jak go malują.

Nie śmiej się, dziadku, z cudzego wypadku.

Nie śmiej się, dziadku, z cudzego wypadku.

Nie pluj w studnię, bo może ci się zechce pić.

Nie pluj w studnię, bo może ci się zechce pić.

Nie od razu Kraków zbudowano.

Nie od razu Kraków zbudowano.

Nie mów hop, póki nie przeskoczysz.

Nie mów hop, póki nie przeskoczysz.

Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło.

Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło.