Fragmenty książek

  • Autobiografia mistyczna

    Marianna Marchocka Autobiografia mistyczna (fragmenty) Podawał mi się ten sposób, żeby albo klasztor zapalić, a w tym rozruchu wyniść i na świecie się obaczyć. Bo mi się tak zdało, iż gdybym tylko była przed furtą stanęła, że mnie miała ta tęskność minąć i już w pokoju zostać w klasztorze. I […]

    Czytaj więcej
  • Proroctwo królowej Jadwigi

    Tadeusz Boy-Żeleński Piosenki „Zielonego Balonika” Proroctwo królowej Jadwigi (Ze śpiewów historycznych) / (1 melodia) / Zaledwie czas świtania Po zamku już ugania Jagiełło, Skirgiełło, (Skąd im się to wzięło? ) — Krzyżackiej dość intrygi! Król woła do Jadwigi: Jadwisia, Daj pysia, Wielka wojna dzisia! / (2 melodia) / Rzecze w […]

    Czytaj więcej
  • Zabawa duchowna z „Pieśni Salomonowych”

    Józef Stanisław Bieżanowski Zabawa duchowna z „Pieśni Salomonowych” (wybór) I. „Niech mię pocałuje pocałowaniem ust swoich” Przed wszelakim stworzeniem najbliższa samego Chrystusa, że w rozumie była Boga swego, Wierzym, Panna za Matkę któremu obrana, Pragnie słodko od niego być pocałowana. Jak wielka czystość, ufność tej Panienki była, Co się o […]

    Czytaj więcej
  • Nadobna Paskwalina

    Samuel Twardowski Nadobna Paskwalina (fragment) Wojnę powiem miłości i zwycięstwo nowe Nadobnej Paskwaliny, gdy przez rady zdrowe Felicyjej, a łaskę naprzód Minerwinę – Znalazszy Kupidyna, zaśnioną dziecinę, W łące złotej, jego mu armatę skruszyła, Czym go o śmierć, a matkę o żal przyprawiła, Że prze wstyd i na ziemi państwo […]

    Czytaj więcej
  • Haiku

    Onitsura (przełom XVII/XVIII w.) Haiku Z wydania w tłumaczeniu Agnieszki Żuławskiej-Umedy Koi koi to yobedo hotaru ga tonde yuku Wołałem: chodź tu ale uciekł mi znowu maleńki świetlik

    Czytaj więcej
  • Haiku

    Issa (1810-1818) Haiku Z wydania w tłumaczeniu Agnieszki Żuławskiej-Umedy Katamiko ya haha ga kuru to te te o tataku Mały sierota mówią mu wróci mama klaszcze z radości

    Czytaj więcej
  • Morga

    Bruno Jasieński But w butonierce Morga Przyjechali czarną, zamkniętą karetką. (Był wieczór… jesienny wieczór… Błoto — spleen — zapatrzenie…) Wynieśli coś ciężkiego, nakrytego płachtą. Postawili nosze na kamienie. Robili rzecz zwinnie. Lampa oświetlała ich jasno, biało. Było cicho… Deszcz śpiewał w rynnie… Konie cłapały kopytami… (… Coś się stało… Coś […]

    Czytaj więcej