Inne

  • Franio

    Tadeusz Boy-Żeleński Franio Powieść dydaktyczna Franio był to chłopiec mały, Ale był bardzo nieśmiały. Lubił widzieć u siostrzyczki, Kiedy zdejmuje spódniczki. Zaraz robił się niebieski I w oczach miał rzewne łezki. Aż mówiła dobra niania: «Żeby szlag nie trafił Frania». Albo się w kąpieli śmiała: «Tobie by się żona zdała». […]

    Czytaj więcej
  • Ernestynka

    Tadeusz Boy-Żeleński Ernestynka Powieść obyczajowa z kajetu tejże pensjonarki Druga znów była dziewczynka, A zwała się Ernestynka. Jeden miała smutek wielki, Bo ojciec robił serdelki. A przeciwnie za to ona Była bardzo wykształcona. Wciąż czytała co się zmieści Śliczne francuskie powieści. Mówili o niej bógwico, Że jest tylko pół-dziewicą. Nie […]

    Czytaj więcej
  • List

    Katarzyna Jerzykowska List Kochany dziadku, Idzie zima. Ta prawdziwa – ze śniegiem i mrozem, który nie daje wyjść z domu na dłużej, niż krótki spacer po lesie. Zima, kiedy chce się tylko siedzieć w domu z kubkiem czekolady, słuchać skrzypienia drzew w ogrodzie i cichych głosów starego domu. Długo już […]

    Czytaj więcej
  • Kto ty jesteś? Polak mały…

    Władysław Bełza Kto ty jesteś? Polak mały… — Kto ty jesteś? — Polak mały. — Jaki znak twój? — Orzeł biały. — Gdzie ty mieszkasz? — Między swymi. — W jakim kraju? — W polskiej ziemi. — Czym ta ziemia? — Mą Ojczyzną. — Czym zdobyta? — Krwią i blizną. […]

    Czytaj więcej
  • Z włamaniem

    Maria Konopnicka Z włamaniem Dnia tego izba sądowa była niemal pustą. Deszcz mżył od rana. rozchlapywało się błoto, jaki taki był kontent, że w domu siedzieć może. Zresztą świeżo ukończona sprawa panów Gradewitza i Hornszteina wyczerpała poniekąd ciekawość publiczną. Dowcipna obrona przybyłego z daleka adwokata, której urywki chodziły z ust […]

    Czytaj więcej
  • Dziady

    Maria Konopnicka Dziady – A wy, Mikołajko, nie pójdziecie to dziś na Zaduszki? – zapytałam stając w progu ogrodniczej izby, do połowy zawalonej świeżo wyciętą kapustą. W izbie szarzał już po kątach wczesny mrok listopadowy, surowa woń jarzyn i ogrodowizny napełniała jej wnętrze. Pod zatkanym słomą okienkiem siedziała na niskim […]

    Czytaj więcej
  • Projekcje

    Stefan Grabiński Projekcje Maj 1880 Nazywam się Tadeusz Śnieżko — z zawodu jestem architektem; mam lat 42 i jestem kawalerem. W piórze nie próbowałem szczęścia nigdy i jeśli dzisiaj zaczynam spisywać swe przeżycia, to naprawdę nie z pobudek literackich. Właściwie sam nie wiem, co mnie skłania do prowadzenia tego dziennika, […]

    Czytaj więcej
1 2 3 9