Tango jesienne

Bruno Jasieński - "Tango jesienne" - czytanki.pl
🎧 Posłuchaj...
00:00:00 / 00:00:00

Bruno Jasieński

But w butonierce

Tango jesienne

Z. K.

Jest chłodny dzień pąsowy i olive.
Po rżyskach węszy wiatr i ryży ceter.
Aleją brzóz przez klonów leitmotiv
Przechodzisz ty, ubrana w bury sweter.

Od ściernisk ciągnie ostry, chłodny wiatr.
Jest jesień, szara, smutna polska jesień…
Po drogach liście tańczą pas-de-quatre
I po kałużach zimny ciąg ich niesie.

Dziś upadł deszcz i drobny był, jak mgła.
W zagonach błyszczy woda mętno-szklista.
Wyskoczył zając z mchów i siadł w pół pas,
Słońcem pijany mały futurysta.

Po polach straszą widma suchych iw,
A każda iwa, jak ogromna wiecha…
Aleją brzóz przez klonów leitmotiv
Przechodzisz ty samotna, bezuśmiecha…

I tyle dumy ma twój każdy ruch
I tyle cichej, smutnej katastrofy,
Gdy, idąc drogą tak po latach dwóch,
Ty z cicha nucisz moje śpiewne strofy…

Polecane wpisy

Co ma wisieć, nie utonie.

Co ma wisieć, nie utonie.

Co dwie głowy, to nie jedna.

Co dwie głowy, to nie jedna.

Cicha woda brzegi rwie.

Cicha woda brzegi rwie.

Bogu świeczkę, a diabłu ogarek.

Bogu świeczkę, a diabłu ogarek.

Bliższa koszula ciału.

Bliższa koszula ciału.

Biednemu zawsze wiatr w oczy.

Biednemu zawsze wiatr w oczy.

Bez pracy nie ma kołaczy.

Bez pracy nie ma kołaczy.

Baba z wozu, koniom lżej.

Baba z wozu, koniom lżej.

Apetyt rośnie w miarę jedzenia.

Apetyt rośnie w miarę jedzenia.