Ciało

Krzysztof Kamil Baczyński - "Ciało" - czytanki.pl

Krzysztof Kamil Baczyński

Ciało

Czyny kalekie zmienione w rzeczy
rosną milczeniem pod niebem płaskim,
które zgaszone jest trupim blaskiem
pod nim stygnącej sprawy człowieczej.

Czyny, spomiędzy których nikt jasny,
bo nieświadomie za sobą wloką
ruchy straszliwe martwej powłoki
w strumieniu światła mijanej gwiazdy,
z których najmniejszy ciągnie za sobą
ziemię jak krzywdy dojrzałej owoc.

A w uciszonym nagłym namysłem
jest jak huczenie rzeki upiorów,
na której płynąc jest, jakby wszystkie
czyny spadały przezeń toporem.

I milczy w grozie, gdy ciało z nimi
ślepe za zbrodnią idzie po ziemi.

22 XII 1941

Polecane wpisy

Jaka praca, taka płaca.

Jaka praca, taka płaca.

Jak trwoga, to do Boga.

Jak trwoga, to do Boga.

Jak sobie pościelesz, tak się wyśpisz.

Jak sobie pościelesz, tak się wyśpisz.

Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie.

Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie.

Jak dają, to bierz, jak biją, to uciekaj.

Jak dają, to bierz, jak biją, to uciekaj.

Indyk myślał o niedzieli, a w sobotę łeb ucięli.

Indyk myślał o niedzieli, a w sobotę łeb ucięli.

Grosz do grosza, a będzie kokosza.

Grosz do grosza, a będzie kokosza.

Gość w dom, Bóg w dom.

Gość w dom, Bóg w dom.

Głową muru nie przebijesz.

Głową muru nie przebijesz.