Dziwne dziewczę

Narcyza Żmichowska - "Dziwne dziewczę" - czytanki.pl

Narcyza Żmichowska

Dziwne dziewczę

Dziwne dziewczę! Ja mówiłem:

Wybierz, co chcesz, sobie;

Kwiat do stroju, do zabawy

Dam diamentów tobie.

A gdyś smutna, na pociechę

Dam piosenkę tkliwą;

A chcesz szczęścia, to dam serce

I miłość prawdziwą.

Ona wszystko razem wzięła,

Razem pomieszała —

W moją piosnkę się przed ludźmi

Jak w kwiatek ubrała.

A gdy łezki miała w oczach,

Gdy na twarzy smutek,

Dość jej było na pociechę

Wiązki niezabudek.

I w czym gorszy, okrutniejszy

Zamęt niepojęty! —

Serce wzięła na zabawkę,

Na szczęście — diamenty…

Polecane wpisy

Noszył wilk razy kilka, ponieśli i wilka.

Noszył wilk razy kilka, ponieśli i wilka.

Nieszczęścia chodzą parami.

Nieszczęścia chodzą parami.

Nie wywołuj wilka z lasu.

Nie wywołuj wilka z lasu.

Nie taki diabeł straszny, jak go malują.

Nie taki diabeł straszny, jak go malują.

Nie śmiej się, dziadku, z cudzego wypadku.

Nie śmiej się, dziadku, z cudzego wypadku.

Nie pluj w studnię, bo może ci się zechce pić.

Nie pluj w studnię, bo może ci się zechce pić.

Nie od razu Kraków zbudowano.

Nie od razu Kraków zbudowano.

Nie mów hop, póki nie przeskoczysz.

Nie mów hop, póki nie przeskoczysz.

Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło.

Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło.