Pieśń o stu koronach

Tadeusz Boy-Żeleński - Pieśń o stu koronach - czytanki.pl
🎧 Posłuchaj...
00:00:00 / 00:00:00

Tadeusz Boy-Żeleński

Piosenki „Zielonego Balonika”

Pieśń o stu koronach

Któż za młodości płochych lat
Nie lubił grywać w bakarata?
Gdy ostatniego wezmą blata,
Ponuro się przedstawia świat.
Właśnie pociągnąć passę masz,
A tu pytają: gdzie pieniądze?
Tak smutnie po ulicach błądzę,
Gdy wtem znajomą widzę twarz!
Przyjacielu, powiadam mu,
Potrzebuję gwałtem koron stu,
Jak tylko trochę odegram się,
Z wdzięcznością oddam je.
Cynicznie tylko rozśmiał się,
Popatrzył na mnie jak na bzika,
W bocznej ulicy szybko znika
I gdzież ja teraz pójdę, gdzie?
Za chwilę szabes, pierwszy zmrok,
Drobnych w kieszeni ani troszkę:
Mniejsza z tym, wołam na dorożkę,
Na Kaźmierz każę pędzić w skok.
Panie Gajer, mówię bez tchu,
Potrzebuję gwałtem koron stu,
Jak tylko trochę odegram się,
Z procentem oddam je.

Popatrzył na mnie bestia Żyd:
Jakie sto? niechże pan ochłodnie;
Jak pan ma sprzedać stare spodnie,
Bierz pan trzy reńskie i sy git.
Przeklęte bydlę, jeszcze drwi!
Rozpaczą na wpół obłąkany
Pędzę do mojej ukochanej,
Z bijącym sercem wchodzę w drzwi.
Ukochana, przybiegłem tu,
Potrzebuję gwałtem koron stu,
Jak tylko trochę odegram się,
Z wdzięcznością oddam je.

Najdroższy, w tobie szczęście me, —
Powiada słodka ta istota —
Chciałabym mieć kopalnię złota,
Każde życzenie spełnić twe,
Lecz koron sto… w tak krótki czas…
Próżno się biedna myśl wytęża…
Ach, wiem już, wiem, poproszę męża,
Właśnie pieniądze ma jak raz!
Drogi mężu, powiada mu,
Potrzebuję zaraz koron stu,
Przyszedł rachunek za suknie dwie,
Więc coś a conto dać chcę.

Takie głosy słyszę przez drzwi,
Naraz zmieszany mąż wypada —
Obie ręce szeroko rozkłada
I na szyję rzuca się mi.
Powiada tak, ściskając mnie:
Przyjacielu, wiesz, jak cię lubię —
Zgrałem się wczoraj do nitki w klubie,
A żonie boję przyznać się;
Wybaw mnie z sytuacji tej
I koron sto pożyczyć chciej,
Jak tylko trochę odegram się,
Z wdzięcznością oddam je.

Patrzę na niego błędny wpół…
To jakiś istny dom wariatów?
I potykając się wśród gratów,
Szybko po schodach zbiegam w dół.
Och, rozpacz mnie ogarnia już —
Noc już zapada, czas ucieka:
Niezapłacony fiakier czeka,
O szóstkę wypadł z pyskiem stróż!
Przyjacielu, powiadam mu,
Idę właśnie szukać koron stu,
Jak tylko znajdę pieniądze te,
Dam ci szóstki aż dwie.

Fiakrowi robiąc pański gest,
W krąg objechałem całe miasto;
Dawałem procent dwieście za sto,
Wszędzie mi mówią: zastaw jest?
Moi państwo, przyszedłem tu,
Potrzebuję na fiakra koron *dwu*,
Jak tylko trochę odegram się,
Z wdzięcznością oddam je!

Odkrywaj dalej

Więcej z działu „Wiersze i wierszyki”

Zobacz wszystkie: Wiersze i wierszyki →

Polecane wpisy

Zagadka o książce

Ma kolorową okładkę i bardzo dużo stron. Choć sama nie potrafi mówić, opowiada piękne bajki w twój dom. Odpowiedź: Książka

Zagadka o zegarze

Na tarczy ma wskazówki, chociaż to nie wojownik. Odmierza sekundy, minuty i godziny w twym pokoju. Odpowiedź: Zegar

Zagadka o pociągu

Jeździ po stalowych torach, ma lokomotywę z przodu. Ciągnie długie wagony i nie boi się lodu. Odpowiedź: Pociąg

Zagadka o samochodzie (aucie)

Ma cztery koła i kierownicę, silnik ma pod maską. Tata nim kieruje do pracy jadąc, drogą bardzo płaską. Odpowiedź: Samochód / Auto

Zagadka o rowerze

Ma dwa koła, kierownicę i pedały do kręcenia. Żeby na nim jechać, musisz mieć sporo siły i umienia. Odpowiedź: Rower

Zagadka o ziemniaku

Brązowy i twardy, w ciemnej ziemi rośnie. Gdy zrobisz z niego frytki, zjesz je bardzo radośnie. Odpowiedź: Ziemniak / Kartofel

Zagadka o marchewce

Pomarańczowy korzeń w ziemi, a na górze zielona natka. To ulubiony przysmak każdego zajączka i króliczka. Odpowiedź: Marchewka

Zagadka o truskawce

Kształt serduszka, barwa czerwona, pełno małych pestek ma. Każde dziecko latem bardzo chętnie ją zjada. Odpowiedź: Truskawka

Zagadka o bananie

Żółty owoc w grubej skórce, ma podłużny kształt. Wszystkie małpy w dżungli robią po niego gwałt. Odpowiedź: Banan

Zagadka o gruszce

Kształt ma żarówki, jest słodka i soczysta. Kolor żółty lub zielony z jej pysznego soku tryska. Odpowiedź: Gruszka