Okolicznościowe

  • Zmartwychwstanie

    Marian Ośniałowski Zmartwychwstanie „Tu go nie ma, tu go nie, tylko jego odzienie.” (staropolski Anonim) Trzy Maryje do grobu szły. Jak bursztynowe mgły. Śniegu było mało, ziemia się czerniła. Nad rudą czeluścią grobu Marie się schyliły. Nisko się schyliły, śpiewnie się dziwiły: „Tu go nie ma, tu go nie, tylko […]

    Czytaj więcej
  • Zmartwychwstały

    Kazimierz Przerwa-Tetmajer Zmartwychwstały Spokojność senna i milczenie w srebrnej melodii księżycowej na nieskończone szły przestrzenie, ciche na wzgórzach snując cienie i zatapiając się w parowy. Wysoko kędyś po gór zboczy księżyc złociste słał mgławice płynąc w otęczy mgieł przezroczej i po odległej mórz roztoczy wiódł tęskne, lśniące swe źrenice. Świat […]

    Czytaj więcej
  • W czas zmartwychwstania

    Bolesław Leśmian W czas zmartwychwstania Jeszcze się kiedyś rozsmucę, Jeszcze W czas zmartwychwstania Boża moc Trafi na opór nagłych zdarzeń. Nie wszystko stanie się w tę noc Według niebieskich wyobrażeń. Są takie gardła, których zew Umilkł w mogile – bezpowrotnie. Jest taka krew – przelana krew. Której nie przelał nikt […]

    Czytaj więcej
  • Męka

    Leopold Staff Męka Pusto… Czemu nie przyszedł, kto strudzon i pragnie? Ułomków z pięciu chlebów już sprzątnięte kosze… Tknięty bezwładem odszedł… wziął na bary nosze… Czy dziś Pascha?… Oddalcie to płaczące jagnię… Pożywajcie… To moja krew, a to moje ciało… O, nie móc, znużonemu, umrzeć w ciszy!… Prochu Bezsilny!… O, […]

    Czytaj więcej
  • Nim zamilkną dzwony

    Krzysztof Kamil Baczyński Nim zamilkną dzwony ten dzień, co niósł na sobie przez trumny i ruchy złożenie w grobie ciałem, a wstawanie duchem Jeszcze dzisiaj biją dzwony płacz żałosny płacz strwożony męka Pańska coraz bliżej oczy Syna coraz wyżej wypatrują Ojca. Jeszcze dzisiaj dzwony płaczą z żalem gorzkim i rozpaczą […]

    Czytaj więcej
  • Ostatnia Wieczerza

    Stanisław Korab-Brzozowski Ostatnia Wieczerza Płonie siedmioramienny świecznik. Tajemnicza Spełnień godzina przyszła: ostatnia wieczerza. Konieczność przeznaczonej chwili strach odmierza I nagli nieruchomą stałością oblicza. Mistrz zasie w duchu ucznie swe wszystkie oblicza, I łamie chleb sytości dla pożądań zwierza: – „Oto jest ciało moje nowego przymierza” – I spożyli chleb przaśny. […]

    Czytaj więcej
  • OPOWIEŚĆ WIGILIJNA

    Jan Brzechwa OPOWIEŚĆ WIGILIJNA Co roku na początku grudnia najbardziej nawet ospałe redakcje zrywają się do czynu. Kierownicy Działu Kulturalnego otrzepują z kurzu alfabetyczne spisy literatów, po czym w setkach spokojnych mieszkań rozlegają się dzwonki telefonów: – Halo! Pan Augustowski? – Halo! Czy zastałem towarzysza Białowieckiego? – Halo! Poproszę mistrza […]

    Czytaj więcej
1 2 3 6