Mój skarbie drogi, o!

Robert Burns - "MÓJ SKARBIE DROGI O!" - czytanki.pl

Robert Burns

Mój skarbie drogi, o!


Gdy pierwsza z gwiazd nad brzegiem gór
Sen rzuci na rozłogi, — lubię to! —
Gdy z ornych pól wracają w dom
Zmęczone moje nogi, O!
Tam, gdzie ten zdrój, gdzie rzędy brzóz
Kąpią swój liść przemnogi, — lubię to —
Tam schron spotkania błogi,
Mój skarbie drogi, O!

Przez ciemny jar, w posępną noc,
Radośnie a bez trwogi, O!
Pospieszę ja ku tobie w lot,
Mój skarbie drogi, O!

W posępną noc, przez ciemny jar
Zdążą zmęczone nogi — O! —
Na czas spotkania błogi,
Mój skarbie drogi, O!

Myśliwiec rad za zwierzem w gon
W porannych zórz pożogi, — lubię to —
W południa żar rybaka łódź
Rzeczne porzuca progi, — lubię to, —
Mnie zasię zmrok, ten szary zmierzch,
Serce uwalnia z trwogi — O!
Na czas spotkania błogi,
Mój skarbie drogi! O!

Polecane wpisy

Nie taki diabeł straszny, jak go malują.

Nie taki diabeł straszny, jak go malują.

Nie śmiej się, dziadku, z cudzego wypadku.

Nie śmiej się, dziadku, z cudzego wypadku.

Nie pluj w studnię, bo może ci się zechce pić.

Nie pluj w studnię, bo może ci się zechce pić.

Nie od razu Kraków zbudowano.

Nie od razu Kraków zbudowano.

Nie mów hop, póki nie przeskoczysz.

Nie mów hop, póki nie przeskoczysz.

Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło.

Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło.

Nie dziel skóry na niedźwiedziu.

Nie dziel skóry na niedźwiedziu.

Nie czas żałować róż, gdy płoną lasy.

Nie czas żałować róż, gdy płoną lasy.

Nie chwal dnia przed zachodem słońca.

Nie chwal dnia przed zachodem słońca.