NIETOPERZ I DWIE ŁASICE

La Fontaine - "NIETOPERZ I DWIE ŁASICE" - czytanki.pl

La Fontaine

NIETOPERZ I DWIE ŁASICE

Nietoperz, bystro lecąc wśród wieczornej ciszy,
Wpadł na oślep do gniazda jejmości Łasicy.
«Mam cię! wrzaśnie zacięta przeciwniczka myszy,
Mam cię, potworze dwulicy!
Może nie jesteś myszą? Daremne wykręty:
Znam ja was, rodzie przeklęty,
I dlatego, waszmości schrustam na wieczerzę.

— To potwarz, jako żywo! Nietoperz odpowie:
Wasza Wielkość za kogo innego mnie bierze;
Proszę przypatrzeć się mojej budowie:
Czy choć jedna mysz obrzydła
Ma takie skrzydła?
Jam ptakiem: niech żyją ptaki!»
Na tak jawne ptasiego jestestwa oznaki
Łasica wolno puszcza Nietoperza;
Lecz wkrótce roztrzepaniec znów czołem uderza
W gniazdo innej Łasicy, która bój zacięty
Wiodła oddawna z wszystkiemi ptaszęty.
«A tuś mi, ptaszku! krzyknie; mów waść: jakiem prawem
Do mojej wdzierasz się chaty?
Jesteś ptakiem, więc zginiesz, potworze skrzydlaty!
— Ach, mościa dobrodziejko, chciej okiem łaskawem
Rozważyć swą pomyłkę, Nietoperz odpowie;
Wasza Wielkość za kogo innego mnie bierze;
Proszę przypatrzeć się mojej budowie:
Czy mam pióra albo pierze?
Myszą jestem: niech zginie chytre Kotów plemię!
Niech żyją myszy siostrzyce!»
Tak więc Nietoperz, chytry i niebity w ciemię,
Dwa razy uszedł śmierci i odrwił Łasice.

Ileż to Nietoperzy w człowieczej postaci
Woła: niech żyje szlachta! górą demokraci!

 

Polecane wpisy

Od przybytku głowa nie boli.

Od przybytku głowa nie boli.

Oczy są zwierciadłem duszy.

Oczy są zwierciadłem duszy.

Noszył wilk razy kilka, ponieśli i wilka.

Noszył wilk razy kilka, ponieśli i wilka.

Nieszczęścia chodzą parami.

Nieszczęścia chodzą parami.

Nie wywołuj wilka z lasu.

Nie wywołuj wilka z lasu.

Nie taki diabeł straszny, jak go malują.

Nie taki diabeł straszny, jak go malują.

Nie śmiej się, dziadku, z cudzego wypadku.

Nie śmiej się, dziadku, z cudzego wypadku.

Nie pluj w studnię, bo może ci się zechce pić.

Nie pluj w studnię, bo może ci się zechce pić.

Nie od razu Kraków zbudowano.

Nie od razu Kraków zbudowano.

Nie mów hop, póki nie przeskoczysz.

Nie mów hop, póki nie przeskoczysz.